baner blog odszkodowania po wypadku

Zadośćuczynienie za śmierć narzeczonego, przyrodniego rodzeństwa i innych bliskich niespokrewnionych – kiedy można otrzymać?

Zadośćuczynienie za śmierć narzeczonego, przyrodniego rodzeństwa i innych bliskich niespokrewnionych – kiedy można otrzymać?

2 komentarze

Zadośćuczynienie za śmierć nie tylko dla krewnego.

Przepisy prawa polskiego umożliwiają najbliższym członkom rodziny dochodzenie roszczeń o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej.

Przepis kodeksu cywilnego dający taką możliwość ma następujące brzmienie:

art. 446 § 4 k.c.: Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Generalnie, za najbliższych członków rodziny uznać można zstępnych i wstępnych pierwszego stopnia. Z pewnością, o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej mogą się starać np. żona, mąż, dzieci, wnuki, dziadkowie czy rodzeństwo.

W kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej znajdują się również osoby pozostające ze zmarłym w ścisłych stosunkach rodzinnych jak przyrodnie rodzeństwo, macocha, ojczym, dzieci przyjęte przysposobione. Nie można również pominąć przy ustalaniu tego kręgu tzw. nasciturusa czyli dziecka poczętego. Dziecko poczęte musi być bowiem traktowane na równi z dzieckiem urodzonym i podobnie jak ono, po śmierci np. rodzica, jest narażone na szereg szkód zarówno majątkowych jak i niemajątkowych (krzywda, brak możliwości życia w pełnej rodzinie, poczucie straty).

Nasuwa się jednak pytanie, czy w przypadku gdy w wypadku komunikacyjnym lub w pracy ginie osoba bliska, która nie jest formalnie mężem lub żoną, przysługuje jej roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania?

Wiele osób pozostaje bowiem w związkach nieformalnych, nawet wieloletnich. Konkubinat znalazł już swoje uznanie w systemie ocen i norm moralnych współczesnego społeczeństwa. Do niedawna dyskusyjne było prawo do świadczeń za śmierć osoby bliskiej dla konkubenta.

Spory pojawiające się na tym tle rozstrzygnął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13 kwietnia 200 5 r. (sygn. akt IV CK 648/04) przyjmując, że konkubenci i dzieci jednego z nich z poprzedniego związku, tworzą rodzinę i winni być uznani za najbliższych jej członków. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że najbliższym członkiem rodziny nie musi być krewny, a uprawnionych do świadczeń po osobie bliskiej należy ustalać dopiero po zbadaniu okoliczności danego przypadku. Sąd stwierdził bezsprzecznie, że pokrewieństwo nie stanowi wyłącznego kryterium zaliczenia do najbliższych członków rodziny. Jak wskazano w uzasadnieniu orzeczenia:

„(…) Decydujące dla zaliczenia do tego kręgu jest poczucie bliskości i wspólności, więzy emocjonalne i uczuciowe oraz ścisła wspólność gospodarcza, wynikające nie tylko z pokrewieństwa. O bliskości nie decydują wyłącznie względy pokrewieństwa lecz faktyczny układ stosunków łączących zmarłego z osobą żądającą świadczenia (…)”.

Eksponowane przez orzecznictwo pojęcie bliskości należy rozumieć szerzej, nie jako więzi prawne a emocjonalne.

Tym samym nawet dalszy krewny może być osobą bliską zmarłemu, jeżeli zamieszkiwali wspólnie. W nurcie tego kierunku orzecznictwa pozostaje wypowiedź Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 10 grudnia 1969 r. (sygn. akt III PRN 77/69) stwierdzająca, że konkretyzacja tego, kto jest w danym wypadku członkiem rodziny należy do sądu orzekającego.

Z kolei w wyroku z dnia 18 maja 2016 r. (sygn. akt I ACa 160/16) Sąd Apelacyjny w Krakowie podkreślił, że o tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny zmarłego, decyduje układ stosunków rodzinnych pomiędzy zmarłym a tymi osobami. Do kręgu osób uprawnionych należy zaliczyć osoby, których sytuacja życiowa kształtowała się w pewnej zależności od zmarłego.

Szersze pojęcie rodziny, oparte nie tylko na więzach formalnych, przyjęte zostało przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 23 grudnia 2014 r. (sygn. akt I ACa 638/14), w którym stwierdzono, że brak jest podstaw, aby pojęcie rodziny ograniczać do małżonka, wstępnych, zstępnych i powinowatych. Pojęcie to należy ujmować szerzej. I tak na przykład można stwierdzić, że wieloletni konkubinat, w ramach którego zaspakajane są zarówno potrzeby materialne, jak i emocjonalne konkubentów, aspiracje do samorealizacji i poczucia bezpieczeństwa, jest rodziną w rozumieniu art. 446 § 4 kodeksu cywilnego.

Najnowsze orzecznictwo również potwierdza, że nie tylko krewni zmarłego mogą dochodzić zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej.

W sprawie rozpoznawanej przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi (sygn. akt I ACa 714/16), powództwo o zasądzenie zadośćuczynienia i odszkodowania wniosły osoby żyjące w długoletnim konkubinacie – syn zmarłej oraz partnerka syna. Sąd w pełni podzielił zapatrywania innych sądów apelacyjnych argumentując, że każdy człowiek ma prawo do swobodnego kształtowania życia osobistego, jak też ma uprawnienie do planowania relacji czy kontaktów łączących go z innymi osobami, nie wykluczając przy tym związków opartych na konkubinacie. Powodowie pozostawali we wspólnym pożyciu, funkcjonowali jak małżonkowie, prowadząc razem gospodarstwo domowe od 13 lat. Sąd zatem przyjął, że ich związek jest rodziną w rozumieniu art. 446 § 4 kodeksu cywilnego.

Podobnie, relacje powódki z tragicznie zmarłą matką konkubenta, nacechowane pozytywnymi emocjami, pozwalały uznać powódkę za najbliższego członka rodziny matki partnera. Powódka nawiązała bardzo silną więź ze zmarłą matką konkubenta, nawet silniejszą niż z własną matką. Mając powyższe na uwadze oraz uwzględniając relacje konkubiny z matką konkubenta, Sąd uznał, że partnerka syna należy do kręgu najbliższych członków rodziny zmarłej.

Reasumując, Sąd Apelacyjny w Łodzi stanął na stanowisku, że Sąd I Instancji prawidłowo określił sumę należnego powódce zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Sąd I Instancji zasądził od pozwanego towarzystwa ubezpieczeniowego na rzecz powódki (konkubiny syna zmarłej) kwotę 45.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami.

Kancelaria podążając za szeroką wykładnią Sądu Najwyższego wielokrotnie, z pozytywnym skutkiem reprezentowała interesy osób niespokrewnionych ze zmarłym, uzyskując dla nich wysokie kwoty zadośćuczynienia za śmierć.

Wygraliśmy między innymi sprawy o zadośćuczynienie za śmierć narzeczonego, konkubenta i ojca chrzestnego. Jeżeli zastanawiasz się, czy możesz żądać odszkodowania i zadośćuczynienie za śmierć niespokrewnionej, z którą byłeś emocjonalnie związany – zgłoś się do Kancelarii KDRO.pl.

Nasi prawnicy specjalizujący się w sprawach o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej, udzielą Tobie nieodpłatnej porady prawnej.

Udzielamy darmowych zdalnych konsultacji prawnych w sprawie odszkodowania za śmierć drogą telefoniczną, email czy przez komunikatory internetowe.

About KDRO.pl

Może Cie również zainteresować:

2 komentarzy do wpisu “Zadośćuczynienie za śmierć narzeczonego, przyrodniego rodzeństwa i innych bliskich niespokrewnionych – kiedy można otrzymać?

  1. 6 września 2017 o 11:24

    Myślę, że w takich konkretnych przypadkach należałoby się bezpośrednio skonsultować z radcą prawnym i zapytać o możliwości w danym zakresie.

    Odpowiedz
    • 7 września 2017 o 11:56

      Na szczęście (w przeciwieństwie do wielu innych kancelarii odszkodowawczych) nasza kancelaria KDRO.pl zapewnia kompleksową poradę prawną udzielaną przez naszego radcę prawnego dla wszystkich klientów i osób potencjalnie zainteresowanych uzyskaniem odszkodowania i zadośćuczynienia.

      W ten sposób poszkodowany wie, czy jego roszczenia są zasadne, w jakiej wysokości odszkodowanie lub zadośćuczynienie może uzyskać oraz jest poinformowany o ryzyku procesowym związanym z wytoczeniem powództwa przeciwko zakładowi ubezpieczeń.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adress email nie będzie upubliczniony. Wymagane pola są zaznaczone *