baner blog odszkodowania po wypadku

Czy konkubent, narzeczony lub partner ma prawo do zadośćuczynienia za śmierć drugiego partnera w wypadku komunikacyjnym?

Czy konkubent, narzeczony lub partner ma prawo do zadośćuczynienia za śmierć drugiego partnera w wypadku komunikacyjnym?

0 Comments

Jeżeli osoba, która zginęła w wypadku komunikacyjnym jako pasażer, kierowca lub pieszy, nie była jednocześnie sprawcą tego wypadku, to osoby bliskie mogą mają prawo ubiegać się o szereg roszczeń odszkodowawczych.

Roszczenia o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej mogą być kierowane bezpośrednio do sprawcy wypadku, albo jak jest najczęściej do zakładu ubezpieczeń ubezpieczającego tzw. polisą oc pojazd sprawcy.

Nagła i niespodziewana śmierć osoby bliskiej wywołuje u najbliższych poczucie pustki,  pogłębionej żałoby, niesprawiedliwości. Inaczej mówiąc powoduje to uczucie znacznej krzywdy.

Polskie prawo zawiera przepisy, dzięki którym poszkodowani na skutek śmierci osoby bliskiej mogą żądać stosownego zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej, które to zadośćuczynienie ma na celu zrekompensować, chociaż w pewnej części poniesione krzywdy.

„Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”. – art. 446 § 4 k.c.

Ustawodawca nie skonkretyzował, kto może ubiegać się o zadośćuczynienie, a jedynie dał wskazówkę że zadośćuczynienie może być przyznane najbliższym członkom rodziny.

Z definicji tej wynika, iż przyznanie zadośćuczynienia przez Sąd ma charakter fakultatywny tzn. nie w każdej sytuacji zadośćuczynienie jest należne. Zależy to przede wszystkim od tego, czy na skutek śmierci osoby bliskiej doszło do powstania krzywdy u osoby roszczącej o zadośćuczynienie.

Pozytywną przesłanką do przyznania zadośćuczynienia jest szczególny rodzaj więzi panującej pomiędzy osobą zmarłą a roszczącym o zadośćuczynienie. Więź ta mogła się manifestować na przykład prowadzeniem wspólnego mieszkania, wspólnymi planami dotyczącymi przyszłości, wspólnym świętowaniem.

Jeżeli taka szczególna więź zostanie niespodziewanie przerwana przez nagłą śmierć, to o drugiej osoby powoduje to powstanie szczególnej krzywdy, którą należy wykazać roszcząc o zadośćuczynienia.

Ustawodawca nie definiuje kogo należy uznawać za osobę bliską. Wskazuje tylko, iż zadośćuczynienie może być przyznane najbliższym członkom rodziny zmarłego.

Niewątpliwie do kręgu tych osób zaliczają się dzieci, rodzice. Do osób tych można zaliczyć także dziadków, jeżeli łączyła je z wnukami szczególna więź.

Powstaje jednak pytanie, czy do kręgu osób uprawnionych do otrzymania zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej należą także osoby niespokrewnione?

Z taką sytuacją możemy mieć miejsce w przypadku śmierci osoby narzeczonej, partnera z którym osoba roszcząca żyła w konkubinacie, czy w przypadku śmierci partnera z którym osoba roszcząca żyła w związku homoseksualnym.

Ponieważ ustawodawstwo wprowadzające możliwość ubiegania się o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej jest stosunkowo niedawne, w wykładni przywołanego przepisu pomagają nam orzecznictwo sądowe oraz własna praktyka sądowa.

Zdaniem naszej kancelarii odszkodowawczej art. 446 §4 k.c. należy traktować bardzo szeroko, bowiem charakter więzi jest rzeczą indywidualną.

I tak kancelaria prowadziła sprawę o zadośćuczynienie za śmierć narzeczonego, który zginął w wypadku komunikacyjnym. Nasza klientka straciła ukochaną osobę na 2 tygodnie przed ślubem. Szczególny rodzaj więzi udowodniliśmy przedkładając liczne dowody na okoliczność zaplanowanego ślubu i wesela, jak również zaoferowaliśmy zeznania osób poświadczających niezwykle silną więź pomiędzy zmarłym a jej narzeczoną. Ostatecznie Sąd przychylił się do stanowiska i zasądził na rzecz naszego klienta pełną kwotę żądanego zadośćuczynienia za śmierć narzeczonego.

Pomimo braku możliwości zalegalizowania w Polsce związków homoseksualnych, wydaje się iż jeżeli pomiędzy osobami za życia istniała szczególnie silna więź, również uprawnione jest żądanie zapłaty zadośćuczynienia za śmierć partnera życiowego.

W podobny sposób wypowiedział się sąd apelacyjny w Łodzi w wyroku I ACa 1276/15 z dnia 25-02-2016:

„Najbliższym członkiem rodziny – w zależności od sytuacji – niekoniecznie musi być najbliższy krewny. Za najbliższego członka rodziny uznaje się bowiem nie tylko matkę, ojca, rodzeństwo i dzieci, ale także macochę, ojczyma, rodzeństwo przyrodnie oraz partnera pozostającego ze zmarłym w związku nieformalnym (konkubinacie).  Decydujące znaczenie mają nie więzy prawne a faktyczne. Istotny w tym względzie jest indywidualnie oceniany stopień cierpienia psychicznego, stopień krzywdy wynikający z utraty pomocy i opieki osoby bliskiej, uczucia osamotnienia, bezsilności wobec trudności życiowych, stopień zażyłości, bliskości i wspólności, jakie zachodziły pomiędzy zmarłym a osobą najbliższą”.

Wysokość zadośćuczynienia waha się w granicach od 15 do 200 tysięcy złotych i jest uzależniona od bliskości relacji ze zmarłą osobą.

Oprócz roszczenia o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej, osobie uprawnionej przysługuje jeszcze szereg innych roszczeń majątkowych. Na przykład zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu kto je poniósł. Zwrotu kosztów może domagać się zatem każda osoba , która je poniosła, niekoniecznie osoba najbliższa.

W sytuacji, gdy w wypadku komunikacyjnym zginęła na skutek śmierci osoby najbliższej nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, poszkodowani mogą domagać się odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej a nawet renty.

6

About KDRO.pl

Może Cie również zainteresować:

Zostaw komentarz

Twój adress email nie będzie upubliczniony. Wymagane pola są zaznaczone *