baner blog odszkodowania po wypadku

Zadośćuczynienie za śmierć ojca i matki – czy niezbędna w sprawie jest ocena psychologa lub psychiatry

Zadośćuczynienie za śmierć ojca i matki – czy niezbędna w sprawie jest ocena psychologa lub psychiatry

0 Comments

Zadośćuczynienie dla dziecka za śmierć rodziców w wypadku drogowym

Niektóre z wypadków drogowych są szczególnie tragiczne w skutkach. Szczególnie bolesne i rodzące szczególną krzywdę są wypadki, na skutek których giną rodzice małoletniego dziecka. Poza wieloma problemami dotyczącymi sprawowania władzy rodzicielskiej nad osieroconym dzieckiem, powstaje problem dalszego finansowania rozwoju i edukacji dziecka. W przypadku wypadków komunikacyjnych, można jednak uzyskać niezbędne środki od ubezpieczyciela OC pojazdu, którym poruszał się sprawca wypadku. W szczególności zadośćuczynienie i odszkodowanie za śmierć rodzica oraz renta z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej i rokowań na przyszłość

Zadośćuczynienie za śmierć ojca i matki – sprawa małoletniego dziecka

Do naszej Kancelarii trafiła siedmioletnia Ola, reprezentowana przez babcię. Rodzice dziewczynki zmarli wskutek obrażeń odniesionych po potrąceniu przez  samochód ciężarowy.

Rok temu ubezpieczyciel wypłacił dziewczynce łącznie  80.000zł. Oznacza, to że ubezpieczyciel zapłacił dziewczynce po 40.000zł zadośćuczynienia za śmierć ojca i matki.

Wypłacone świadczenia nie zrekompensowały dziecku pełnego uszczerbku doznanego w następstwie przedwczesnej tragicznej śmierci obojga rodziców. Nadto ubezpieczyciel nie wypłacił dziewczynce jednorazowego odszkodowania, jak i renty z tytułu pogorszenia widoków na przyszłość.

Ola od dnia wypadku objęta była pomocą psychologiczną i psychiatryczną.

Z tego też powodu babcia dziewczynki jako opiekun prawny domagała się podwyższenia zadośćuczynienia i odszkodowania za doznaną krzywdę zgodnie z art. 446 § 3 i 4 kodeksu cywilnego.

Zadośćuczynienie za śmierć rodziców – wysoki wyrok

Nasza Kancelaria złożyła w imieniu babci dziewczynki pozew na 400 tys. zł.

W pozwie argumentowaliśmy, że dziewczynka nie zdołała pogodzić się z tak tragiczną śmiercią obojga rodziców, ma koszmary nocne, płacze, tęskni i codziennie pyta o rodziców.

Sąd Okręgowy uznał, że kwota 400 tys. zł będzie odpowiednim zadośćuczynieniem dla Oli, przy czym uwzględniając już wypłacone przez ubezpieczyciela zadośćuczynienie za śmierć rodziców w wysokości 80 tys. zł zasądził na rzecz dziewczynki kwotę 340.000zł.

Apelację od wyroku wniósł ubezpieczyciel. Stwierdził, że zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane, a sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 446 § 4 k.c. Domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 100 tys. zł.

Zarzucił także sądowi sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co narusza z kolei art. 233 kodeksu postępowania cywilnego.

Chodziło o to, że sąd przyjął za miarodajne zeznania babci, która opowiedziała o niezwykle silnej więzi emocjonalnej jaka istniała  między Olą,  a jej rodzicami  i skutkach jej nagłego zerwania (lęki nocne, nadpobudliwość, problemy z koncentracją).

Bliscy też mogą być wiarygodnymi świadkami

Sąd Apelacyjny nie podzielił tych zarzutów.

Wysokość zasądzonego świadczenia jest zawsze bardzo ocenna, zawsze może być sporna, trudno bowiem ustalić dokładnie i mierzalne ilościowo kryteria do oceny krzywdy jaką wyrządziła śmierć osoby bliskiej, która ma zdecydowanie charakter jakościowy niż ilościowy – stwierdził sąd oddalając zarzut o wygórowanym zadośćuczynieniu.

Uznał też, że zebrane w sprawie dowody uprawniały sąd I instancji do przyjęcia, że więź między córką  a ojcem i matką była bardzo silna i zerwanie jej  na skutek niespodziewanej i tragicznej śmierci rodziców wywołało u dziecka ból, cierpienie oraz spotęgowało poczucie krzywdy, co zostało potwierdzone zeznaniami babci Oli. Wiarygodności twierdzeń  nie mogła zdaniem Sądu Apelacyjnego – podważyć tego, że była to osoba pochodząca z jej najbliższej rodziny, gdyż sąd I instancji oceniał jej zeznania na tle innych dowodów zgromadzonych w sprawie.

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem ubezpieczyciela, że ocena krzywdy małoletniej powódki możliwa była jedynie przy pomocy biegłych z zakresu psychiatrii lub psychologii. Krzywda nie jest pojęciem, którego interpretacja wymaga wiedzy specjalnej, zaś za najbardziej miarodajne w okolicznościach niniejszej sprawy należało uznać dowody o charakterze osobowym (zeznania osób najbliższych powódce), które jako logiczne, spójne i wiarygodne stanowiły podstawę ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy – uzasadnił wyrok Sąd Apelacyjny.

Nasza Kancelaria z Wrocławia wygrała sprawę – wyrok jest prawomocny. Obecnie Kancelaria przygotowuje dalszą sprawę o zapłatę na rzecz dziecka renty.

0

About kdro.pl

Może Cie również zainteresować:

Zostaw komentarz

Twój adress email nie będzie upubliczniony. Wymagane pola są zaznaczone *

trzy × 4 =